Co naprawiam
Każdy z tych problemów da się rozwiązać osobno. Poniżej, co dokładnie robię w każdym przypadku.
Zamówienia przychodzą do sklepu i na Allegro, a faktury wystawiasz ręcznie w osobnym programie. Przy trzydziestu zamówieniach dziennie to godzina pracy i kilka pomyłek w miesiącu.
Co robię: zamówienia wpadają do programu do faktur same, z poprawnymi stawkami podatku, danymi klienta i numerem zamówienia. Ty sprawdzasz, zamiast przepisywać. A jeśli Twoje faktury mają trafiać do KSeF, ten sam most załatwia i to.
Sprzedajesz ten sam towar w dwóch miejscach. Połączenie gubi się po aktualizacji wtyczki albo cichym zerwaniu — ostatnia sztuka schodzi na Allegro, a w sklepie dalej widnieje jako dostępna. Klient płaci za coś, czego nie ma.
Co robię: jeden stan magazynowy, z którego korzystają wszystkie kanały sprzedaży. Coś schodzi w jednym miejscu — chwilę później wiedzą o tym pozostałe.
Najgorsze awarie to te, które nie robią hałasu. Token wygasa w czwartek, zamówienia przestają schodzić, a Ty dowiadujesz się w poniedziałek — od klienta, który pyta o paczkę.
Co robię: codziennie sprawdzam, czy każde połączenie żyje. Jeśli coś przestaje działać, dostajesz jednego maila tego samego dnia.
Co miesiąc to samo: eksport tu, eksport tam, sklejanie w arkuszu. Wynik jest po czasie i nikt nie ma pewności, czy liczby się zgadzają.
Co robię: panel, który zbiera dane sam i pokazuje je na bieżąco. Zamiast składać raport, otwierasz go.
Klient czeka dwa dni na liczbę, którą program policzyłby w sekundę. Część klientów nie doczeka i kupi gdzie indziej.
Co robię: kalkulator albo konfigurator, w którym klient sam podaje parametry i od razu widzi wycenę. Do Ciebie trafia zapytanie z kompletem parametrów — rozmowę zaczynasz od konkretu.
Od grudnia 2024 przy każdym produkcie muszą być dane producenta: nazwa, adres i kontakt. Przy każdej obniżce — najniższa cena z ostatnich 30 dni. Jedno i drugie widać z zewnątrz, także dla kogoś, kto szuka powodu do skargi.
Co robię: sprawdzam, których produktów to dotyczy, i pokazuję listę do poprawienia. Jeśli danych jest dużo, uzupełniam je hurtem.
Najczęstszy przypadek. Coś nie gra, ale trudno wskazać palcem co.
Zacznij stąd: bezpłatne sprawdzenie sklepu. Wpisujesz adres, dostajesz listę konkretów. Bez rozmowy i bez zobowiązań.